Dlaczego świetliki świecą i gdzie je zobaczyć w Polsce?

Widziałeś kiedyś świetlika? Tak na żywo, w letni wieczór, gdy zielonkawe światełka unoszą się między zaroślami jak miniaturowe lampiony? Jeśli tak — wiesz, że to jest coś, czego nie da się zapomnieć. Jeśli nie — mam nadzieję, że ten artykuł skończy się dla ciebie planem wieczornego spaceru: zwłaszcza jeśli masz dzieci (bo im TRZEBA to pokazać)!

Świetliki pojawiają się w kulturze niemal każdego miejsca na ziemi, gdzie w ogóle żyją.

W Japonii to jeden z najsilniejszych symboli kultury — obecny w literaturze od VIII wieku, od czasu słynnej antologii poezji Man’yōshū, gdzie świetlik był metaforą namiętnej miłości. Wątek powraca w pierwszej powieści świata — „Opowieści o Genji” — gdzie bohater wypuszcza worek świetlików w komnacie pięknej kobiety, żeby brat mógł ją zobaczyć. Japońskie słowo hotaru (蛍) oznacza jednocześnie samego owada i duszę niedawno zmarłego człowieka — żołnierze, którzy zginęli na wojnie, wracają jako świetliki. To właśnie ten motyw leży u podstaw głęboko poruszającego anime Studia Ghibli „Grobowiec świetlików” z 1988 roku. Piosenka „Hotaru no Hikari” (Światło świetlika) opowiada o uczniu uczącym się przy świetle zebranych świetlików — bo nie stać go było na oliwę do lampy.

Świecenie nie jest zarezerwowane tylko dla świetlików.

Świecenie żywych organizmów ma swoją naukową nazwę: bioluminescencja. To zjawisko znacznie powszechniejsze w przyrodzie, niż mogłoby się wydawać.

Spotykamy je przede wszystkim w oceanach — świecą meduzy, pewne gatunki ryb głębinowych (tak, te przerażające z latarnią na czubku głowy), a nawet niektóre glony.

Stephan Sprinz, CC BY 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by/4.0>, via Wikimedia Commons
Sierra Blakely, Attribution, via Wikimedia Commons
self, CC BY-SA 3.0 <http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/>, via Wikimedia Commons

Na lądzie bioluminescencja pojawia się rzadziej — ale właśnie tu spotkać można świetliki oraz świecące grzyby.

Jeśli chodzi o owady — w świeceniu przodują chrząszcze z rodziny świetlikowatych (Lampyridae). Opisano ich ponad 2400 gatunków i ta liczba wciąż rośnie — taksonomowie regularnie opisują nowe. Najstarsze skamieniałości świetlikowatych mają około 99 milionów lat i pochodzą z kredowego bursztynu birmańskiego — organy świetlne są w nich wyraźnie widoczne.

W Polsce żyją trzy gatunki z rodziny świetlikowatych, ale o nich trochę później.

Jak wygląda życie świetlika — krótkie i intensywne.

Świetliki to chrząszcze, więc jak wszystkie chrząszcze przechodzą pełne przeobrażenie: jajo, larwa, poczwarka, owad dorosły.

Zapłodniona samica składa jaja do gleby. Wylęgają się po dwóch do trzech tygodniach. Larwy przez kolejne trzy lata żyją w ściółce, liniejąc kilka razy i stopniowo rosnąc. Jeśli zima przyłapie je jeszcze w stadium larwalnym, po prostu zasypiają pod ziemią lub pod korą drzewa i budzą się na wiosnę.

Larwy są zaciekłymi drapieżnikami. Wędrują poprzez ściółkę w poszukiwaniu ślimaków i innych bezkręgowców o miękkich ciałach — np. dżdżownic. Gdy już coś znajdą, wstrzykują ofierze neurotoksynę, która ją paraliżuje i upłynnia jej ciało, a larwa wysysa zawartość.

Ten sposób odżywiania ma nawet swoją naukową nazwę: gastropodofagia, czyli żerowanie na ślimakach.

Dorosły świetlik ma przed sobą jedno zadanie: rozmnożyć się. I właściwie tylko temu służy jego krótkie życie. Wiele gatunków w tej fazie w ogóle nie je — niektóre mogą pić rosę lub nektar, zdarzają się też drapieżniki. Po zakończeniu godów i złożeniu jaj — giną.

Samce mają skrzydła i latają.

Samice są bezskrzydłe i wyglądają trochę jak duże larwy.

Południowoamerykański chrząszcz z rodziny świetlikowatych (Andreas Kay, CC BY-SA 2.0, via Wikimedia Commons)

Jak i dlaczego świetliki świecą?

Sygnały świetlne to ich język miłosny. Samiec leci i emituje światło migające określonym rytmem, samica odpowiada ze swojego miejsca (przypominam, że samice nie latają). Każdy gatunek ma własny „kod” — inny rytm, inną długość błysków, inny kolor. Samice wybierają partnerów właśnie na podstawie tych sygnałów.

Jak to działa? W odwłoku świetlika znajdują się specjalne komórki zwane fotocytami, wypełnione substancją o nazwie lucyferyna (z łaciny: lucifer — „niosący światło”). Kiedy lucyferyna reaguje z enzymem zwanym lucyferazą w obecności tlenu i ATP (tego samego ATP, który napędza każdą komórkę w twoim ciele), wydziela się intensywne światło — ale bez dodatkowej emisji ciepła. To tzw. zimne światło. System „luster” z kryształów kwasu moczowego wzmacnia i kieruje to światło przez przezroczyste miejsca na powłoce odwłoka.

Barwa tego światła może się wahać — od żółtozielonej (ok. 550 nm) do czerwonej (ok. 620 nm), zależnie od budowy lucyferazy danego gatunku. To dlatego w różnych częściach świata świetliki migają nieco inaczej.

Świetlik kontroluje świecenie, otwierając i zamykając tchawki doprowadzające tlen. Gdy odcina powietrze — reakcja się zatrzymuje. Sam więc „decyduje”, kiedy świecić.

Zdjęcie chrząszcza ze świetlikowatych od góry i od spodu. Na spodniej stronie odwłoka widoczne miejsce, gdzie znajdują się fotocyty (The Next Gen Scientist, CC BY 2.0, via Wikimedia Commons)

 

Na marginesie: niektóre samice nauczyły się naśladować sygnały innych gatunków. Zwabiają w ten sposób samca… i go zjadają.

Gatunki świetlików w Polsce.

W Polsce żyją trzy gatunki świetlikowatych.

Świetlik świętojański (Lampyris noctiluca) — mimo że najsławniejszy z nazwy — nie jest tym, który świeci w locie. U tego gatunku świecą tylko samice, a samice nie latają. Samica wspina się na łodygę rośliny, wygina odwłok ku górze i eksponuje organy świetlne — wysyłając sygnał do (nieświecących) samców krążących metr nad ziemią. Samiec może dostrzec jej światło z odległości nawet 45 metrów.

Świecuch (Phosphaenus hemipterus) całe życie spędza w ściółce. Samce mają maleńkie, silnie zredukowane skrzydła, samice nie mają ich wcale — żadne z nich więc nie lata. Co ciekawe, świecuch w ogóle nie potrzebuje sygnałów świetlnych do odnalezienia partnera — komunikuje się wyłącznie feromonami. Świeci bardzo słabo i stosunkowo trudno go dostrzec.

Iskrzyk (Lamprohiza splendidula) — to ten, którego zobaczysz, gdy wybierzesz się na spacer w ciepłą letnią noc. U iskrzyka świecą zarówno samce, jak i samice — a podobno nawet jaja. Samce latają i emitują światło. Samice czekają na gałązkach roślin lub na ziemi, odpowiadając na ich sygnały. Iskrzyk jest też najpospolitszy z naszych trzech świetlikowatych.

Jeśli spotkasz świecącego i latającego owada jeszcze w czerwcu — to na pewno iskrzyk, nie świetlik świętojański. Ten drugi zaczyna pobłyskiwać dopiero w lipcu, a jego światło bywa na tyle słabe, że raczej łatwo je przeoczyć.

Samica świetlika świętojańskiego
Samica świetlika świętojańskiego (Wofl~commonswiki, CC BY-SA 2.0 DE, via Wikimedia Commons)
Samiec iskrzyka z widocznym świecącym odwłokiem (od spodu). Radler59, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons.

Jak wybrać się na obserwację świetlików?

Dobra wiadomość: nie szukać specjalnych miejsc. Wystarczy wiedzieć, w jakim siedlisku występują iskrzyki i kiedy świecą.

Pora roku. Iskrzyki są aktywne od maja do lipca, ale szczyt wypada na przełomie czerwca i lipca — ostatni tydzień czerwca i pierwsze dwa tygodnie lipca to najlepszy czas na obserwacje. Nazwa „świętojański” nie wzięła się z niczego — noc świętojańska (23/24 czerwca) od wieków wyznacza początek lata. Pamiętaj, że data pojawienia się świecących świetlików (i kulminacji tego zjawiska) waha się w różnych latach oraz jest inna w innych częściach kraju.

Pora dnia. Świetliki pojawiają się dopiero po zmierzchu. Wychodź więc 40–50 minut po zachodzie słońca. Nie wcześniej — im głębsza ciemność, tym lepszy spektakl.

Pogoda. Najlepsze warunki to ciepły, bezwietrzny wieczór po kilku ciepłych dniach z rzędu. W chłodne, wietrzne lub deszczowe noce świetliki mogą się chować.

Siedlisko. Świetliki potrzebują wilgoci, zarośli i ciemności. Szukaj ich na:

  • obrzeżach lasów z krzewami i bujnym podszytem,
  • wilgotnych zaroślach przy rowach lub strumieniach,
  • w wiejskich starych sadach i ogrodach z nieuporządkowanymi zakątkami.

Przystrzyżony trawnik i ogród lub park pełen lamp — to najgorsze miejsce dla świetlika. Wybierz się raczej na skraj lasu z wilgotną ściółką i krzewami.

W mieście jest o to trudno, ale nie znaczy, że to niemożliwe — jeśli w pobliżu masz leśny park z prawdziwymi zaroślami i ograniczonym oświetleniem, warto spróbować. Nie trzeba wchodzić głęboko w las. Wystarczy spacer ścieżką wzdłuż zarośli.

Jak zrobić z tego prawdziwą przygodę — wskazówki dla rodziców

Zdarzyło się na moich warsztatach, że po zobaczeniu świetlików mała dziewczynka powiedziała, że to „najszczęśliwszy dzień w jej życiu”. Chcesz zapewnić dziecku takie wspaniałe doświadczenie? To nic trudnego!

Poniżej parę wskazówek:

Wyłącz latarkę. To może być trudne dla małych dzieci (albo tych, które boją się ciemności), ale twoje oczy potrzebują co najmniej kilku minut, żeby się przyzwyczaić. Latarkę włączaj tylko wtedy, gdy chcecie się czemuś z bliska przyjrzeć. Jeśli twoja latarka ma tryb czerwonego światła — użyj go. Czerwone światło znacznie mniej niż białe rozszerza źrenice.

Jak wytłumaczyć dziecku, co widzi. Zielone światełko w powietrzu zataczające powolne łuki — to samiec iskrzyka. Stały punkt światła na źdźble trawy lub gałązce, który nie lata — to może być samica. Możesz też znaleźć świetlika zaplątanego przypadkiem w sieć pajęczą przy ziemi (a nawet wiele, gdyż światło jednego nieszczęśnika zwabi kolejne — uczta dla pająka!) — wystarczy powoli przemieszczać się i szukać każdego punktu światła.

Jak złapać świetlika bezpiecznie. Lecącego samca iskrzyka można złapać gołą dłonią — leci powoli i daje się schwytać. Można też użyć małej, taniej siatki do chwytania owadów. Żeby wypuścić owada z siatki, wystarczy ją odwrócić na drugą stronę — bez dotykania owada.

Złapanego świetlika możesz przełożyć do małego słoiczka lub pojemnika do obserwacji owadów (ze wbudowaną lupką). Podświetl go od spodu latarką — zobaczysz wyraźne jasne paski na odwłoku, to miejsca skąd wydostaje się światło.

Uwaga: po złapaniu świetlik często przestaje świecić. Kilka chwil obserwacji i koniecznie go wypuść. Obchodź się z nim delikatnie, aby nie zrobić mu krzywdy.

Świetliki znikają — i to szybciej, niż myślimy.

Larwy świetlików przez trzy lata polują na ślimaki i inne drobne bezkręgowce w ściółce. Dla ogrodnika to sprzymierzeniec, szczególnie w mokrych, obfitujących w ślimaki latach. Są też integralną częścią sieci pokarmowej — same stanowią pokarm dla innych zwierząt.

Niestety, populacje świetlików na świecie kurczą. Globalna analiza zagrożeń dla świetlików wskazuje dwie główne przyczyny:

  • Zanieczyszczenie światłem. Sztuczne oświetlenie nocne zakłóca sygnały świetlne, którymi świetliki się komunikują. Samce nie mogą odnaleźć samic, samice nie widzą samców. Dotyczy to 17 z 18 gatunków uznanych za zagrożone w Ameryce Północnej.
  • Utrata siedlisk. Osuszanie terenów podmokłych, wycinanie zarośli, intensywna gospodarka rolna.

Co możesz zrobić? Jeśli masz ogród — zostaw fragment nieuporządkowany: trochę ściółki, nieskoszoną trawę pod płotem, krzaki. Ogranicz oświetlenie ogrodu w nocy, szczególnie lamp skierowanych w zarośla.


Zobacz, jakie inne ciekawe rzeczy możesz zobaczyć w przyrodzie w lipcu:

Lipcowa przyroda — przewodnik dla tych, którzy lubią się szwendać.


Zdjęcie nagłówkowe: Photo by Jerry Zhang on Unsplash

Źródła

  1. Viviani, V. R. (2002). The origin, diversity, and structure function relationships of insect luciferases. Cellular and Molecular Life Sciences, 59(11), 1833–1850. https://doi.org/10.2174/138161202760461552
  2. Andreu, J. M., & Esteves da Silva, J. C. G. (2012). Bioluminescence Color-Tuning Firefly Luciferases. PMC. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9221268/
  3. Lewis, S. M., & Cratsley, C. K. (2008). Flash signal evolution, mate choice, and predation in fireflies. Annual Review of Entomology, 53, 293–321. https://doi.org/10.1146/annurev.ento.53.103106.093346
  4. De Cock, R. (2004). Larval and adult emission spectra of bioluminescence in three European firefly species. Photochemistry and Photobiology, 79(4), 339–342. https://doi.org/10.1562/2003-11-11-RA.1
  5. De Cock, R., & Matthysen, E. (2005). Sexual communication by pheromones in a firefly, Phosphaenus hemipterus (Coleoptera: Lampyridae). Animal Behaviour, 70(4), 807–818. https://www.researchgate.net/publication/248591891
  6. Novák, M. (2017). Redescription of central European fireflies — Part 1: Lampyris noctiluca. Zootaxa, 4247(4), 429–444. https://doi.org/10.11646/zootaxa.4247.4.5
  7. Novák, M. (2018). Redescription of central European fireflies — Part 3: Phosphaenus hemipterus. Zootaxa, 4382(3), 450–464. https://doi.org/10.11646/zootaxa.4382.3.2
  8. Lewis, S. M., Wong, C. H., Owens, A. C. S., Fallon, C., Jepsen, S., Thancharoen, A., Wu, C., De Cock, R., Novák, M., López-Palafox, T., Lemelin, R. H., & Reed, J. M. (2020). A global perspective on firefly extinction threats. BioScience, 70(2), 157–167. https://doi.org/10.1093/biosci/biz157
  9. Fallon, C., Walker, A., Tyl, R., Rowe, M., Faust, L., & Lewis, S. M. (2021). Evaluating firefly extinction risk: Initial Red List assessments for North America. PLOS ONE, 16(11), e0259379. https://doi.org/10.1371/journal.pone.0259379
  10. Owens, A. C. S., Rowe, M., Inger, R., Watson, H., Gaston, K. J., & Lewis, S. M. (2022). Behavioral responses of bioluminescent fireflies to artificial light at night. Frontiers in Ecology and Evolution, 10, 946640. https://doi.org/10.3389/fevo.2022.946640
  11. Owens, A. C. S., & Lewis, S. M. (2024). Illuminating firefly diversity: Trends, threats and conservation strategies. PMC. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10815995/
  12. McNeil, D. J., Huseth, A. S., Grozinger, C. M., Pröhl, H., & Haddad, N. M. (2024). Illuminating patterns of firefly abundance using citizen science data and machine learning. Science of the Total Environment. https://doi.org/10.1016/j.scitotenv.2024.024720
  13. Natural History Museum London. (b.d.). The glimmering world of glow-worms. https://www.nhm.ac.uk/discover/the-glimmering-world-of-glow-worms.html
  14. University of Michigan — Animal Diversity Web. (b.d.). Lampyris noctiluca. https://animaldiversity.org/accounts/Lampyris_noctiluca/
  15. Kyoto Journal. (b.d.). Fireflies: cultural symbolism in Japan. https://kyotojournal.org/nature/fireflies/
  16. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Koszalinie. (b.d.). Świetliki na skraju wyginięcia. Gov.pl. https://www.gov.pl/web/wiorin-koszalin/swietliki-na-skraju-wyginiecia

Kto to napisał?

Julia. Zachwycam dzieci przyrodą (głównie nietoperzami), uczę rodziców i nauczycieli jak prowadzić aktywności terenowe, jestem mamą małego Tadzia (i czekam na narodziny jego siostry), opiekunką psa Newtona i fanatyczką szwendania się po lesie.

Chcesz mi podziękować za ten materiał?

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Chcesz więcej takich ciekawostek?

Dołącz (bezpłatnie) do Klubu Mądrej Edukacji Przyrodniczej!

Co będziesz z tego mieć?

  • ciekawostki przyrodnicze, z którymi możesz zaimponować w towarzystwie,
  • materiały i inspiracje do przyrodniczej zabawy i nauki z dziećmi (idealne dla rodziców, nauczycieli i edukatorów),
  • dawkę edukacyjnego designu, który dobrze robi w mózg i w serduszko,
  • najnowsze artykuły i treści ode mnie oraz polecajki — wybitne treści wyszperane w internecie

Tutaj jest polityka prywatności.